- Bitcoin rywalizuje z obligacjami skarbowymi, nie ze złotem
- Prawdziwymi konkurentami BTC są obligacje rządowe
- Płynność Bitcoina przewyższa Nieruchomości i Złoto, Mówi Bitwise
Hunter Horsley, CEO zarządzającego aktywami cyfrowymi Bitwise, argumentował, że prawdziwymi konkurentami Bitcoina nie są metale szlachetne, takie jak złoto, ale obligacje rządowe, takie jak obligacje skarbowe USA i Wielkiej Brytanii. Oświadczenie to zostało złożone w poście na X 20 czerwca.
Nie sądzę, że konkurencją dla Bitcoina stanie się złoto.
Oba są apolitycznymi magazynami wartości. Złoto ma niższą wolumen, Bitcoin ma wyższą wolumen. Inwestorzy poszukujący apolitycznych SOV-ów polubią oba.
Raczej sądzę, że konkurencją dla Bitcoina staną się obligacje skarbowe USA i…
- Hunter Horsley (@Horsley) 20 czerwca 2025 r.
Według Horsleya zarówno złoto, jak i Bitcoin działają jako magazyny wartości, które nie podlegają bezpośredniej kontroli rządu, ale BTC konkuruje z aktywami politycznymi par excellence. „Uważam, że konkurentami Bitcoina będą ostatecznie obligacje skarbowe USA i inne papiery wartościowe rządowe (np. obligacje rządowe Wielkiej Brytanii): ostateczne polityczne SOV-y”, napisał.
Horsley zauważa, że dla konsumentów detalicznych nieruchomości mieszkaniowe są nadal najczęstszą formą przechowywania wartości. Wskazuje jednak, że płynność Bitcoina oferuje bardziej wydajną alternatywę w krajobrazie finansowym naznaczonym poszukiwaniem zwinności i dostępności.
Na rentowność obligacji rządowych bezpośrednio wpływają decyzje Rezerwy Federalnej, polityka fiskalna i prognozy makroekonomiczne. Bitcoin, jako zdecentralizowany cyfrowy zasób, reaguje głównie na postrzeganie wartości przez inwestorów, bez bezpośredniej ingerencji rządu.
Innym punktem poruszonym przez Horsleya są zmieniające się bariery dla instytucjonalnej adopcji Bitcoina. Zauważa on, że niepewność regulacyjna straciła swoją siłę jako przeszkoda, szczególnie w obliczu bardziej otwartej administracji prezydenckiej na kryptowaluty, takiej jak Donald Trump. Jednak adopcja przez duże firmy nadal postępuje powoli.
Według dyrektora, wiele instytucji zmaga się z nadmiarem opcji inwestycyjnych i brakuje im struktury, aby dogłębnie ocenić rolę BTC w swoich portfelach. „Większość inwestorów i alokatorów jest bardzo zajęta. Ciągle stają przed okazjami, w tym takimi, które można pomnożyć przez 10” – powiedział.
Dawniej największą przeszkodą dla inwestorów na rynku Bitcoina była „niepewność regulacyjna”.
W 2025 roku już tak nie jest, co jest ogromnym odblokowaniem. Jego wpływ wciąż nie w pełni się objawił.
Jakie więc są teraz największe przeszkody?
Widzę, że w rozmowach pojawią się dwa tematy:
(1) ...
- Hunter Horsley (@Horsley) 20 czerwca 2025 r.
Na koniec Horsley ostrzegł, że przedstawianie Bitcoina jako „cyfrowego złota” może okazać się kontrproduktywne na rynkach, na których zainteresowanie tym metalem jest niskie, np. w Stanach Zjednoczonych.












